miesiąc : 01/2016 5 wyników

Pondicherry, czy to nadal Indie czy już nie?

Dla mnie Pondicherry jest wyjątkowe, bo jest miastem, od którego zaczęłam swoją indyjską przygodę. To właśnie do Pondicherry przyjechałam dziesięć lat temu na wakacyjny kurs języka tamilskiego. Była to moja pierwsza wyprawa do Indii. Pamiętam, gdy wylądowałam w Indiach czułam się jak w bajce. Pierwsza palma, pierwszy turban, pierwsza krowa. Klik, klik, klik. Wszystko musiałam mieć na zdjęciach. Jestem w Indiach szósty ...

Szukając nie wiadomo czego w Kodaikanal

Podróże uczą. Tak mawiają. I mają rację, Ci którzy tak mówią. Ostatnio dostaliśmy małą lekcję pod tytułem „nie nastawiaj się na coś, bo rzeczywistość może okazać się inna niż się tego spodziewałeś”. Myślę, że jest to życiowa maksyma, którą dobrze jest stosować nie tylko w podróży, ale i na co dzień. Już w pierwszych tygodniach naszej wyprawy usłyszeliśmy hasło: Kodai. Kodai to skrócona nazwa miasta ...

Herbaciane królestwo Munnaru

Pijemy ją praktycznie codziennie. Kupujemy w liściach, sypaną lub w gotowych saszetkach. Czarną, zieloną, białą, z cukrem, z cytryną, z mlekiem. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się gdzie rośnie herbata? Jak rośnie i czym różni się herbata czarna od zielonej? Zacznijmy od początku. Skąd się wzięła herbata ? Pewna chińska legenda opowiada o zielarzu, który posiadł potężną wiedzę na temat 84 tysięcy roślin ...

Dlaczego warto jechać na zachód słońca na kraniec Indii ?

Ścieżki turystyczne w Indiach podzieliłabym na dwa rodzaje. Pierwsze to te, które wybierają zagraniczni turyści, czyli przede wszystkim te które zostały dokładnie opisane w przewodniku Lonely Planet, Drugie to te, które wybierają indyjscy turyści. O tych miejscach Lonely Planet mówi zazwyczaj mniej, bo i uznaje, że miejsca te są mniej interesujące dla zagranicznego turysty i mogą być dla niego, delikatnie mówiąc mniej ...

Rajska Varkala z czosnkiem w dłoni

Przed Świętami Bożego Narodzenie mieliśmy nie lada zagwozdkę gdzie spędzić okres między świętami, a Nowym Rokiem. I to nie dlatego, że zależało nam na miejscu pełnym choinek obwieszonych bombkami czy najpiękniejszych fajerwerków. Baliśmy się cen zakwaterowania, które w tym okresie idą w górę kilkukrotnie. Początkowo planowaliśmy wybrać się do pięknego Munnaru, znanego z plantacji herbaty, jednak przestraszyły nas ...